Młyny Stoisław Koszalin - MKS Zagłębie Lubin 24:31. Niespodzianki nie było. Mistrzynie Polski wygrały w Koszalinie [WIDEO, ZDJĘCIA]

Jacek Wójcik
Jacek Wójcik
Udostępnij:
Młyny Stoisław Koszalin nie zdołały sprawić niespodzianki w meczu 13. kolejki PGNiG Superligi Kobiet. Pomimo ambitnej postawy, borykający się z problemami kadrowymi koszaliński zespół uległ w pierwszym w tym roku meczu w swojej hali obrończyniom tytułu i zarazem aktualnym liderkom tabeli.

Do starcia z najlepszym zespołem w kraju Młyny przystąpiły w mocno okrojonym składzie. Obok Emilii Kowalik i Adrianny Nowickiej, które już w tym sezonie nie zagrają, zabrakło kontuzjowanej Martyny Borysławskiej, a wracająca po chorobie Daria Somionka cały mecz przesiedziała na ławce.

Początek przebiegał pod dyktando Zagłębia. Przyjezdne dość łatwo radziły sobie z akcjami ofensywnymi Młynów i zdobywały łatwe bramki po kontrach. W efekcie już po 8. minutach uzyskały 4-bramkową przewagę.

W połowie pierwszej części meczu nastąpił zryw koszalinianek. Prowadzone przez świetnie dysponowaną Martynę Żukowską, doszły rywalki na jedno trafienie. Zareagowała na to czasem dla swojej drużyny Bożena Karkut. Uwagi trenerki odniosły skutek, bo jej zespół po wznowieniu gry odzyskał inicjatywę i przed zejściem do szatni wypracował 6 goli przewagi.

Na drugą połowę koszalinianki wyszły mocno zmotywowane. Wyraźnie poprawiły obronę, kilka udanych interwencji w bramce zanotowała Aleksanda Iwanycja i Młyny zaczęły gonić wynik. Do 37. min odrobiły 4 trafienia, a Miedziowe na pierwszą bramkę czekały aż do... 39. min.

W 46. min było już tylko 21:20 na korzyść przyjezdnych. Koszalinianki nie mogły jednak przełamać rywalek, bo świetnie w ich bramce spisywała się Monika Maliczkiewicz, broniąc rzuty Gabrieli Urbaniak i Aleksandry Zaleśny oraz karnego Pauli Mazurek.

Jeszcze w 50. min było tylko 24:22 dla gości, po dwóch kolejnych rzutach Żukowskiej. W końcówce ciężar gry w ataku z zespole Miedziowych wzięła na siebie Patricia Machado, notując ważne trafienia po indywidualnych akcjach. W 55. min, po serii trzech bramkach Zagłębie odskoczyło na 27:22 (55.), co przesądziło o wygranej.

Młyny Stoisław Koszalin - Zagłębie Lubin 24:31 (13:19)

Młyny: Filończuk, Iwanycja - Urbaniak 2, Mazurek 3, Mączka 2, Lipok 3, Zaleśny 1, Haric, Żukowska 9, Rycharska 4.

Zagłębie: Wąż, Maliczkiewicz - Jakubowska 7, Łabuda 1, Grzyb 2, Górna 2, Drabik 2, Galińska 4, Zawistowska 3, Kochaniak-Sala 5, Machado 4, Noga, Milojević 1.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Młyny Stoisław Koszalin - MKS Zagłębie Lubin 24:31. Niespodzianki nie było. Mistrzynie Polski wygrały w Koszalinie [WIDEO, ZDJĘCIA] - Głos Koszaliński

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie