Łowić czy nie łowić? Wątpliwości wędkarzy z regionu

Krzysztof Marczyk
Krzysztof Marczyk
Nasz czytelnik i jednocześnie miłośnik wędkarstwa, ma problem. Chce legalnie łowić ryby w naszym regionie, wykupując stosowne zezwolenie na dany akwen
Nasz czytelnik i jednocześnie miłośnik wędkarstwa, ma problem. Chce legalnie łowić ryby w naszym regionie, wykupując stosowne zezwolenie na dany akwen Radosław Brzostek
Udostępnij:
Nasz czytelnik i jednocześnie miłośnik wędkarstwa, ma problem. Chce legalnie łowić ryby w naszym regionie, wykupując stosowne zezwolenie na dany akwen. Problemy natury prawnej związanej z dzierżawą lokalnych jezior sprawiły jednak, że pan Roman boi się, że zostanie posądzony o kłusownictwo.

W połowie grudnia Gospodarstwo Rybackie Mielno poinformowało, że "w związku ze złożeniem wniosku o wyłączenie z umowy dzierżawy jezior: Parnowo, Debro, Policzko, Okółko, Nicemino, Kamienica, Studnica, zwraca się z prośbą do wędkarzy, aby nie wnosili opłat za wędkowanie w tych jeziorach, w roku 2021, na konto Gospodarstwa" - czytamy w oficjalnym komunikacie. To wywołało lawinę komentarzy i szereg wątpliwości w środowisku.

Zobacz także: Prezydent Koszalina Piotr Jedliński o nowej firmie Panattoni, która inwestuje w mieście

- Dotychczas wykupywałem specjalne zezwolenie w Gospodarstwie Rybackim Mielno - opowiada nasz czytelnik. - Przez to jednak, że spośród dotychczasowych jedenastu jezior, PGR Mielno dzierżawi teraz tylko trzy, reszta jest "bezpańska". I nie wiem, kto za nie odpowiada. Nie wiem, do jakiej instytucji mam wnieść opłatę za zezwolenie na połów. Najczęściej przebywam z wędką na jeziorze Parnowo. Ono nie ma zarządcy. Czy w przypadku kontroli zostanę posądzony o kłusownictwo, mimo że mam kartę wędkarską? - nie kryje obaw koszaliński wędkarz. Jak się dowiedzieliśmy, dzierżawieniem akwenów, z których zrezygnowało PGR Mielno zainteresował się Polski Związek Wędkarski. - Powiedzieli mi jednak, że wszystkie procedury z tym związane mogą potrwać nawet rok. I co, do tego czasu mam nie łowić? Albo łowić nielegalnie? - dopytuje amator łowienia ryb.

Pozornie skomplikowaną sprawę łatwo jednak wyjaśnić. - PGR Mielno zrezygnowało z dzierżawy kilku jezior, bo było to dla nich nieopłacalne. Do czasu wyłonienia nowego dzierżawcy wody na terenach niedzierżawionych obowiązuje tzw. Biała Karta, czyli Karta Wędkarska - powiedział nam Jarosław Mintus z Zachodniopomorskiego Portalu Wędkarskiego. - Akweny niedzierżawione przechodzą automatycznie na Skarb Państwa. Warto przypomnieć wędkarzom, że na stronie www (wodypolskie.bip.gov.pl/ogloszenia-i-zawiadomienia/rzgw-w-szczeci nie/) publikowane są stosowne komunikaty. Trzeba je śledzić na bieżąco. Do czasu wyłonienia przetargu można łowić na wspominaną Białą Kartę, przy czym w momencie, gdy dany akwen znajdzie się u nowego dzierżawcy, automatycznie trzeba będzie wnieść do niego stosowną opłatę za zezwolenie. Podsumowując: trzeba czytać przepisy i komunikaty, jeśli idzie się nad wodę - dodał.

Zaznaczmy, że koszt wyrobienia karty wędkarskiej to 30 zł plus opłaty urzędowe i skarbowe (łącznie około 15 zł). Wcześniej jednak trzeba zdać egzamin ze znajomości ochrony i połowu ryb. Z egzaminu, który docelowo odbywa się w lokalnym kole Polskiego Związku Wędkarskiego, zwolnione są osoby, które mają wykształcenie z zakresu rybactwa. Z kolei ceny zezwoleń na amatorski połów ryb w wodach Gospodarstwa Rybackiego "Mielno" Spółki z o.o. plasują się na różnym poziomie, w zależności od tego, czy wykupujemy je na połów z brzegu w dzień, przez całą dobę, czy z łodzi, czy na trzy dni, tydzień, dwa tygodnie, czy jednak wnosimy opłatę a cały rok. Ceny zaczynają się więc od 17 zł za trzy dni na jeziorach Bukowo i Kopań do 330 zł za wykupienie pełnego pakietu, czyli połowów z łodzi przez całą dobę przez cały rok. Szczegółowy wykaz dostępny jest na stronie www.zpw.pl.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Łowić czy nie łowić? Wątpliwości wędkarzy z regionu - Głos Koszaliński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie