Koszalińscy Żydzi - nieznani, zapomniani

Adam Wolski
W nocy z 9 na 10 listopada 1938 roku spłonęła podpalona przez nazistów jedna z charakterystycznych koszalińskich budowli, jaką była synagoga.

Była to kulminacja prowadzonej przez hitlerowców przez ponad 5 lat systematycznej akcji rugowania Żydów z Niemiec.

Rozpętany na niespotykaną dotąd skalę antysemityzm w III Rzeszy może wydać się dziś trudno zrozumiały wobec faktu, że w owym czasie w 65-milionowym społeczeństwie niemieckim Żydzi stanowili zaledwie niecały 1 procent obywateli (522 tys.). Dla porównania: w tym samym czasie w 33-milionowej Polsce mniejszość żydowska wynosiła ok. 3 milionów osób, co stanowiło niemal 10 procent mieszkańców. Żydzi w Niemczech żyli głównie w dużych miastach, co oznaczało, że na pozostałym obszarze kraju ich obecność była ledwo zauważalna. Niemal jedna trzecia – trochę ponad 160 tysięcy – mieszkała w Berlinie, co stanowiło niecałe 4 procent ogólnej liczby tamtejszych mieszkańców (dla porównania: w tym czasie w Polsce aż ponad 30 procent warszawiaków było Żydami). W 1932 roku w niemieckim Koszalinie mniejszość żydowska liczyła zaledwie 140 członków, co stanowiło w 28-tysięcznym mieście mniej niż 0,5 procent mieszkańców.

Żydzi i Niemcy
W Koszalinie Żydzi pojawili się na stałe na początku XVIII wieku. 1705 roku w mieście żyła tylko 1 żydowska rodzina, a 100 lat później zaledwie 13. W okresie największego rozwoju miasta (koniec XIX w.) ich ilość wzrosła do 78 gospodarstw domowych, liczących w sumie 303 osoby wśród ok. 18 tysięcy mieszkańców. Niektórzy z nich stanowili elitę miasta. Na początku XX wieku do największych żydowskich przedsiębiorstw należał m.in. browar Aschera (rok założenia 1846), mieszczący się w nieistniejącym już budynku przy ul. Zwycięstwa (po 1945 r. mieścił się tam m.in. bank PKO, obecnie Hosso). Inną ważną firmą była instytucja bankowa Moritza Lewinberga (rok założenia 1865), która prowadziła usługi finansowe związane z gospodarką rolną. Żydowskie pochodzenie mieli tacy znani koszalińscy kupcy jak Samuel Lewinberg (delikatesy i art. kolonialne), Eduard Baruch (sklep bławatny), Otto Grünthal (handel wielobranżowy, agencja koncertowa), czy bracia Hirschfeld (konfekcja), a także Eugen i Max Rosenbergowie, Abraham Senger, Moritz Pestachowsky i Bernhard Jacob, mający sklepy w reprezentacyjnych częściach miasta. Oni też w znacznej mierze sfinansowali budowę pierwszej w Koszalinie synagogi przy dzisiejszej ulicy Szpitalnej.

Koszalińska synagoga
W koszalińskim Archiwum Państwowym zachowały się dokumenty, z których wynika, że kamień węgielny pod budowę żydowskiej świątyni położono 1 lipca 1884 roku, a uroczyście otwarto 23 września 1886 roku. Był to kwadratowy budynek wzniesiony na planie równoramiennego krzyża, zwieńczony kopułami ozdobionymi gwiazdami Dawida. Styl architektoniczny budowli można określić jako mieszankę neoromanizmu i stylu mauretańskiego. Na bocznej ścianie budynku znajdował się wykonany w języku hebrajskim napis „Od wschodu słońca aż po zachód niech imię Pańskie będzie pochwalone!”. Synagoga była wyposażona w organy, których używano tylko podczas modlitw. Gmina zatrudniała również własnego organistę – był to Peter Schwerdtfeger. W pobliżu synagogi znajdował się również będący własnością gminy dom rabina, siedziba rady gminy oraz sale szkolne do nauki języka hebrajskiego i studiowania Talmudu.
W Koszalinie istniały również dwa żydowskie cmentarze: starszy, powstały ok. 1750 roku, znajdował się przy dzisiejszej ulicy Rzecznej (kilka lat temu został przez władze Koszalina uporządkowany i oznaczony). Drugi, założony w 1900 roku, znajdował się wraz z domem pogrzebowym na terenie dzisiejszej Politechniki przy ul. Stawisińskiego.

Kwestia żydowska
W 1898 roku odnotowano spadek liczby Żydów w Koszalinie, którzy wymierali bądź przeprowadzali się do większych miast. W 1910 roku gmina liczyła 200 osób, stanowiących wówczas tylko niecały 1 procent z około 23.000 mieszkańców miasta. W kolejnych latach było ich w Koszalinie coraz mniej. Mimo znikomej procentowo ilości Żydów mieszkających w całych Niemczech, po przegranej I wojnie światowej, tamtejsze społeczeństwo właśnie ich obarczyło winą za klęskę i powojenny kryzys. W kolejnych latach w zajadłym antysemityzmie szczególnie wyróżniała się faszystowska partia Adolfa Hitlera (NSDAP), który w swojej książce „Mein Kampf” zapowiadał „oczyszczenie” Niemiec z Żydów. Po dojściu hitlerowców do władzy w 1933 roku rozpoczęto organizowane przez partię i państwo szykany, polegające na bojkotach sklepów żydowskich, zakazach zabraniających Żydom pełnienia służby w urzędach państwowych i niemieckiej armii, pełnienia zawodów specjalistycznych i leczenia przez żydowskich lekarzy nie-Żydów, a nawet zawierania małżeństw między „Aryjczykami” a „nie-Aryjczykami”.

Kryształowa Noc
7 listopada 1938 młody Żyd polskiego pochodzenia, w akcie zemsty za przymusową deportację swoich rodziców, dokonał zamachu na dwóch przedstawicieli ambasady niemieckiej w Paryżu, z których jeden zmarł. W odpowiedzi, nazistowski minister propagandy Goebbels wydał instrukcję przeprowadzenia w nocy z 9 na 10 listopada pogromu Żydów. W akcji nazwanej później „kryształową nocą” od zalegającego ulice szkła z rozbitych witryn, w całej III Rzeszy aresztowano 30 tys. Żydów, z których większość osadzono w obozach koncentracyjnych. Zabito 91 osób, zniszczono ponad 7 tys. sklepów (również w Koszalinie) i 267 synagog oraz zbezczeszczono prawie wszystkie cmentarze, w tym również oba koszalińskie. Koszalińska synagoga także spłonęła, jej wyposażenie zdewastowano, a pozostałe resztki murów zburzono. Na jej miejscu urządzono ogród różany. W 1939 roku w Koszalinie pozostało 25 Żydów, których do 1942 roku wywieziono do obozów koncentracyjnych.

Obecnie ślady żydowskiej obecności można znaleźć w kilku miejscach miasta: w parku Książąt Pomorskich jest to tablica pamiątkowa na głazie mylnie wskazującym lokalizację zburzonej synagogi. Drugim śladem jest wydobyta z Dzierżęcinki macewa ustawiona w miejscu niegdysiejszego starego żydowskiego cmentarza przy ul. Rzecznej. Wreszcie trzecim śladem jest pamiątkowa tablica na ścianie budynku przy ul. Dworcowej. Spędził tam dzieciństwo urodzony w żydowskiej rodzinie Lothar Baruch, który po latach, jako obywatel brytyjski Leslie Brent znalazł się w trzyosobowym zespole prowadzącym uhonorowane nagrodą Nobla badania z dziedziny immunologii.

Zobacz także 750 lat Koszalina. Uroczysta sesja rady miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3