Diecezja chce kupić działkę. Dom Miłosierdzia Bożego planuje rozszerzyć działalność

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska

Wideo

W porządku obrad czwartkowej sesji Rady Miejskiej w Koszalinie znalazł się projekt uchwały w sprawie sprzedaży Diecezji Koszalińsko-Kołobrzeskiej 0,25 ha ziemi. Cena, niecałe 4,5 tys. zł netto, wzbudziła wiele komentarzy i pytań. Poszukaliśmy na nie odpowiedzi.

Uchwała dotyczy działki w rejonie ulic Ignacego Jana Paderewskiego i Generała Józefa Hallera w Koszalinie. Jej właścicielem jest miasto. Diecezja ubiega się o jej zakup po rezygnacji innego związku wyznaniowego. Wystąpiła o ustalenie ceny sprzedaży nieruchomości na poziomie 1 proc. jej wartości. Powstał projekt uchwały, a gdy przewodniczący Rady Miejskiej ogłosił program obrad, list do władz miasta wystosowała posłanka Małgorzata Prokop – Paczkowska. „Uważam takie postępowanie za marnotrawienie środków publicznych i działanie na szkodę mieszkańców. Z uwagi na zmniejszone wpływy z podatków, wprowadzone przez rząd zwolnienia podatkowe, a także z powodu wzrostu wydatków na oświatę, koszaliński samorząd, podobnie jak wiele innych w Polsce, zmuszony jest ograniczać wydatki. Zabrakło środków na remont wielu ulic, odłożona w czasie została rewitalizacja śródmieścia. Wydatki musiały być zwiększone w związku z pandemią, ponadto miasto Koszalin wciąż nie znajduje środków na refundację in vitro, na którą czeka wiele mieszkanek. Czas skończyć z niechlubnym procederem przeznaczania środków publicznych na cele kultu religijnego” - to fragment listu, w którym posłanka apeluje o odrzucenie uchwały.

- Wniosek o bonifikatę nie dotyczy jednego kościoła, tylko wszystkich kościołów. Każdy z nich może go złożyć. Niedawno głosowaliśmy sprzedaż działki dla innego związku wyznaniowego, również za 1 proc. wartości. Nie budziło to emocji, dyskusji na sesji nie było – przypomina prezydent Koszalina Piotr Jedliński.- O możliwości udzielenia bonifikaty mówią dwie różne ustawy. Pierwsza to kwestia konkordatowa, druga mówi o stosunkach państwa i związków wyznaniowych. Rada Miejska ma kompetencje, by wyrazić zgodę na taką bonifikatę.

Prezydent zaznaczył też, że wskazana działka zgodnie z miejskim planem zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczona na potrzeby związane z kultem religijnym. Teren nie może zostać zatem sprzedany na przykład pod działalność komercyjną. - W tym miejscu powstaje kolejne osiedle Koszalina i wiele lat temu radni zdecydowali o wyznaczeniu obszaru przeznaczonego na cele religijne – poinformował prezydent Jedliński.

Co diecezja planuje tu stworzyć? - W przyszłości na omawianym terenie planowana jest inwestycja Domu Miłosierdzia Bożego w Koszalinie – odpowiada ks. Wojciech Parfianowicz, rzecznik diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. - Jest to instytucja znana i szanowana, nie tylko w regionie, ze swojej szerokiej działalności społecznej na rzecz ludzi najbardziej potrzebujących. Już teraz placówka prowadzi 3 ośrodki, w których stale przebywa ponad 130 osób zmagających się m.in. z problemem bezdomności, alkoholizmu, czy depresji. Pomaga także osobom mającym trudności z powrotem do życia społecznego po odbyciu kary pozbawienia wolności. Dodatkowo, prawie 150 osób ubogich i samotnych, codziennie otrzymuje w koszalińskiej placówce gorący posiłek.

Pomoc w tym miejscu mają otrzymać osoby starsze. - Stowarzyszenie Dom Miłosierdzia nieustannie myśli o rozszerzaniu oferty swojej działalności religijnej i charytatywno-opiekuńczej, aby skutecznie i nowocześnie odpowiadać na kolejne wyzwania, które pojawiają się w przestrzeni społecznej, a związane są z poszerzającymi się obszarami ubóstwa w różnych wymiarach. Prośba o bonifikatę wynika właśnie z tego faktu – wyjaśnił ks. Wojciech Parfianowicz.

Materiał oryginalny: Diecezja chce kupić działkę. Dom Miłosierdzia Bożego planuje rozszerzyć działalność - Głos Koszaliński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris

"działka zgodnie z miejskim planem zagospodarowania przestrzennego jest przeznaczona na potrzeby związane z kultem religijnym. Teren nie może zostać zatem sprzedany na przykład pod działalność komercyjną. - W tym miejscu powstaje kolejne osiedle Koszalina i wiele lat temu radni zdecydowali o wyznaczeniu obszaru przeznaczonego na cele religijne"

Realia się zmieniają i to że rzekomo radni zadecydowali o tym wiele lat temu- nie znaczy to że nie można tej decyzji zmienić, a działki przeznaczyć pod działalność komercyjną, zapytajcie mieszkańców Koszalina czy chcą w tym miejscu kolejny obiekt sekty kk. Ja- jako mieszkaniec Koszalina- nie życzę sobie kolejnych obiektów sekty kk w moim mieście.

Dodaj ogłoszenie