66. sezon artystyczny Filharmonii Koszalińskiej. Na dobry początek Moniuszko, Czajkowski i Beethoven WIDEO

Joanna Krężelewska
Joanna Krężelewska

Wideo

- Filharmonia wchodzi w wiek emerytalny. Biorąc pod uwagę jej dorobek, doświadczenie i potencjał, jest to jej atutem – podkreślił Robert Wasilewski, dyrektor Filharmonii Koszalińskiej. W piątek, 24 września, filharmonicy zainaugurują 66. sezon działalności artystycznej.

Dwa miesiące wakacji były dla muzyków Filharmonii Koszalińskiej czasem wytężonej pracy. Zagrali ponad 40 koncertów, m.in. na Rynku Staromiejskim i podczas Międzynarodowego Festiwalu Organowego. Nawet w czasie rygorystycznych obostrzeń sanitarnych, które wykluczały organizację koncertów, muzyka rozbrzmiewała w sieci i… w studio nagrań. – Zrealizowaliśmy nagrania płytowe, które dostępne są w kasie Filharmonii. Propozycja dla dzieci to piosenki do muzyki Witolda Lutosławskiego i słów Juliana Tuwima. Nagraliśmy płytę z udziałem znakomitej sopranistki Katarzyny Dondalskiej. Szczególna propozycja to album „Ostatnia droga”, który jest artystycznym hołdem dla ofiar pandemii. Nasze najmłodsze dziecko to płyta z muzyką Gabrieli Moyseowicz – wskazał dyrektor Filharmonii Koszalińskiej Robert Wasilewski.

W piątek, 24 września, filharmonicy rozpoczną 66. sezon artystyczny. – Od zawsze tworzyliśmy z publicznością wspólnotę koncertową. Teraz chcemy stworzyć wspólnotę ludzi, którzy dbają o swoje bezpieczeństwo, dlatego w sposób szczególny zapraszamy osoby zaszczepione i zachęcamy, by korzystać z tej broni przeciw pandemii – dodał dyrektor Wasilewski.

W tym roku poprzeczka, zarówno w sensie wykonawczym, jak i repertuarowym, podniesiona została bardzo wysoko. W planie jest wizyta wybitnego dyrygenta, profesora Antoniego Wita, byłego dyrektora Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia w Katowicach i byłego dyrektora Filharmonii Narodowej w Warszawie. Filharmonię odwiedzą też absolwentki i absolwenci koszalińskiej szkoły muzycznej Marzena Diakun, Roksana Kwaśnikowska i Mateusz Kowalski.

Koncert inaugurujący nowy sezon artystyczny poprowadzi Jakub Chrenowicz, I dyrygent Filharmonii Koszalińskiej. – Sezon otworzymy muzyką Stanisława Moniuszki. Wykonamy „Bajkę” naszego patrona. To jedno z największych arcydzieł wśród krótszych polskich utworów symfonicznych – zapowiedział.

Solistą w drugim utworze, I Koncercie fortepianowym Piotra Czajkowskiego, będzie znany koszalińskiej publiczności pianista Jacek Kortus. Po przerwie zabrzmi III Symfonia Ludwiga van Beethovena. – Chyba największa z jego symfonii w sensie artystycznej głębi. Symfonia Eroica zmieniła muzykę. To utwór absolutnie rewolucyjny. Był objawieniem w czasach, w których powstał i do dziś budzi zachwyt. Żeby się z nim zmierzyć, trzeba do niego podejść naprawdę poważnie – zaakcentował Jakub Chrenowicz.

Początek koncertu w piątek o godz. 18.30. Bilety w cenie 28, 33 i 38 zł (w abonamencie - 28, 24 i 21 zł). Widownia zapełniona będzie w 75 proc.

Do końca roku Filharmonia Koszalińska nie będzie organizować piątkowych koncertów z muzyką kameralną, ani też Familijnego Parku Sztuki.

Materiał oryginalny: 66. sezon artystyczny Filharmonii Koszalińskiej. Na dobry początek Moniuszko, Czajkowski i Beethoven WIDEO - Głos Koszaliński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie