Jak zawsze przygotowany będzie też specjalny plakat na akcję walentynkową  w muzeum

Jak zawsze przygotowany będzie też specjalny plakat na akcję walentynkową w muzeum (© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Koszalińskie Muzeum po raz kolejny zaprasza do spędzenia tego wyjątkowego dnia w troszkę inny sposób. Tym razem mamy zawalczyć o szczęśliwe zakończenie miłości Dawida i Klotyldy.

- Dawid, syn koszalińskiego kasztelana, zakochuje się w piękne Klotyldzie, córce lokalnego młynarza - snuje historię Bogna Buziałkowska, koordynatorka akcji pn. Na ratunek miłości. Walentynki w muzeum. - Niestety, pojawia się zła czarownica Polikarpia, która kradnie klucz do serca młynareczki. I tu na scenę wkraczają zwiedzający, bo to od nich będzie zależeć, czy ta historia skończy sie happy endem. Tak wygląda scenariusz tegorocznych walentynek w muzeum. To już trzeci rok z rzędu, kiedy ta instytucja oferuje zarówno zakochanym, jak i singlom, nietypowy sposób spędzenie tego święta.

- Oczywiście historia jest zmyślona na potrzeby zabawy . Wszyscy chętni dostaną od nas test z pytaniami. Trzeba będzie odnaleźć na nie odpowiedzi na poszczególnych wystawach - dopowiada pani Bogna. - Podobnie jak poprzednio, zabawa ma na celu zainteresowanie mieszkańców muzeum i znajdującymi się w nim eksponatami. Chcemy zachęcić koszalinian , tak dorosłych, jak i młodzież oraz całe rodziny z dziećmi do odwiedzania muzeum. Jeśli uda wam się poprawnie rozwiązać test, odnajdziecie klucz do serca Klotyldy, pomagając tym samym połączyć się zakochanej parze. - Proszę się nie martwić, test nie będzie trudny, a zabawa na pewno będzie doskonała - dodaje koordynatorka. Popularność akcji walentynkowych w muzeum rośnie z roku na rok. W 2015 r. w zabawie w Muzealne Biuro Matrymonialne wzięło udział ponad 80 osób. Na ratunek miłości, czyli walentynki w Muzeum! 14 lutego, w godz. 10-16, ul. Młyńska 37-39. Dla uczestników zabawy wstęp wolny.

A po muzeum

Tak naprawdę można w tym roku mówić o całym weekendzie walentynkowym. W mieście od piątku do niedzieli będzie się dużo działo, na tyle, że każdy powinien znaleźć coś dla siebie.

- Walentynki live! Trokadero, ul. Moniuszki 2, 12-13 lutego, godz. 21. W piątek wystąpi „na żywo” skrzypek VOGEL, a w sobotę - saksofonista MaFi.

- Taneczne walentynki. Kawałek Podłogi, ul. Piastowska 21, 13 lutego, godz. 20.30. Bilety: po 15 zł. Oferta dla par : 50zł (stolik, przekąski, lampka wina). Rezerwacja: tel. 509 818 488.

- Walentynkowa noc saunowa. Park Wodny Koszalin, ul. Rolna, 12 lutego, godz. 19 - 22.30. Bilety: 59 zł od osoby, 100 zł od pary. W programie: rytuały saunowe, występy oraz drobny poczęstunek.

- Zdążyć z Miłością. Galeria Emka, ul. Jana Pawła II 20, 14 lutego, w godz. 11-16. Wstęp wolny. W programie pokazy mody, występy taneczne, gry i zabawy dla dzieci. Podczas imprezy będzie prowadzona kwesta na rzecz 12-letniego Krystiana, ucznia SP nr 5, który walczy o życie.

- Listy do Michaliny. Bałtycki Teatr Dramatyczny zaprasza na „przedwalentynki”. W repertuarze- monodram Listy do Michaliny w wykonaniu Izabeli Noszczyk z Teatru Scena Poczekalnia z Łodzi. Ciepła i wzruszająca, acz niepozbawiona elementów komizmu, opowieść o dojrzałej kobiecie, która, wierząc w swój temperament, pewność siebie i umiejętność docierania do serc i umysłów innych ludzi - postanawia pomagać im w rozwiązywaniu trudnych sytuacji życiowych, mianowicie prowadząc tzw. coaching rozwodowy. Tylko czy potrafimy kierować cudzym życiem, nim sami nie rozwiążemy zagadek w własnej przeszłości? Co dręczy Zuzannę? Jaką skrywa bolesną tajemnicę? Czy potrafi pomóc sama sobie?13 luty, godz. 19, Bałtycki Teatr Dramatyczny, pl. Teatralny 1. Bilety: od 25-40 zł.

Konkurs!

Przychodzimy na ratunek wszystkim tym, którzy jeszcze nie mają planów na zbliżające się walentynki.
Zaproszenie na Operę in Love, 13 lutego o godz. 19 w sali widowiskowej Centrum Kultury 105.
Napiszcie nam dlaczego ta druga połówka jest dla was taka ważna?
Powodzenia! Na wasze odpowiedzi czekamy do piątku, 12 lutego, do godz. 10.



Komentarze (8)

Aby się wypowiedzieć musisz być zalogowany!


Zaloguj się Zarejestruj się
Redakcja

Konkurs zakończony! Dziękujemy wszystkim za udział w naszej zabawie. Zaproszenie trafia do użytkownika Nutka. Gratulujemy!

aslanisko1

Dlaczego?
Przecież miłości nie da się wyrazić słowami - owszem, można próbować, ale to wszystko na nic, kiedy nasze serce zaczyna bić szybciej.
Miłość to czyny, spojrzenia, bliskość. Miłość to metafizyka, coś czego nie widzimy, a wiemy, że istnieje.
A ta druga połówka choć namacalna, to wciąż tracimy przy niej głowę - dlaczego? Z miłości!
Zatraćmy się w niej, bądźmy na dobre i złe! I nie zastanawiajmy się dlaczego - po prostu cieszmy się jej istnieniem!

outsider

Dobrze odczytuję, zaproszenia dla wszystkich? Nie potrafię tak pięknie odpowiedzieć na zadane pytanie jak komentujący poniżej, ale mogę powtórzyć za ulubionym bardem Andrzejem Sikorowskim:
Lecz jeśli wpadnie się na amen
i człowiek gotów duszę sprzedać
to wciąż nie wiemy co jest grane
i jakże cudna ta niewiedza.

pierdoly55@...

Bo jest dla kogo wstać z łóżka nawet w wolny od pracy dzień, bo przy drugiej osobie szybko płynie czas, bo ten czas jest zazwyczaj mile spędzony, bo często wstawi się za nami, bo potrafi bezinteresownie coś dla nas zrobić, bo wie, kiedy mamy ochotę na kawę a kiedy na herbatę, bo nie może doczekać się kolejnego spotkania, bo powie "nie masz mi za co dziękować" i są to najszczersze słowa, bo z uśmiechem cię powita, bo przy drugiej połówce wszystkie problemy odchodzą w kąt, bo nie dręczą koszmary, a jak dręczą to ukojenie i spokój znajdziesz w jego ramionach (lub jej przytuleniu), bo w ogóle jest się do kogo przytulić i pocałować, bo stara się i zabiega o nasze względy, bo zawsze chce ładnie pachnieć i atrakcyjnie w naszych oczach wyglądać, bo wie kiedy i jak poprawić humor, bo wprowadza urozmaicenie do naszego życia, bo dzięki niemu/niej nie spędzamy całego wolnego weekendu w rozciągniętym dresie albo łóżku z pilotem w ręku, bo dopinguje i motywuje do działania, bo może podzielić się z nami swoimi pasjami, dla nas czasami zupełnie nieznanymi, bo można pogadać zawsze i wszędzie, bo zaraz po przebudzeniu można spojrzeć w te cudowne oczy, bo czasami nas zaskoczy i obudzi śniadaniem do łóżka, bo zadba o nas, ugotuje obiad, przypomni o ważnym spotkaniu, poda leki, nie dopuści do chandry, bo... można tak wymieniać i wymieniać, a to wszystko powoduje, że świat o te dwa życia staje się bardziej kolorowy, troskliwy, dobry

Nutka

Niezbyt długo szukałam swojej drugiej połowy, od razu wiedziałam,że to ta pasująca do mnie część jabłka. Nie mam pojęcia dlaczego tak czułam, ale mam pewność,że się nie pomyliłam. Widocznie zostaliśmy sobie zapisani poza naszą świadomością.Inaczej tego wytłumaczyć nie można.I nie pomyliłam się ani krzty, zespoliliśmy się tak, że po trzydziestu latach tworzymy piękne(bo nasze)dojrzałe kolorowe, soczyste i pachnące jabłko.
A dlaczego moja połowa jest dla mnie taka ważna?
Jest dla mnie najważniejsza. Jest dla mnie powietrzem, bez którego nie da się oddychać,słońcem, które świeci tylko dla mnie, skałą, w której mogę się schronić w okresie wichrów i burz,opoką dającą oparcie w ciężkich chwilach, miłością,dla której warto żyć. Boję się pomyśleć co byłoby gdyby mi tego zabrakło... Lepiej jednak o tym nie myśleć :)
Dzięki niemu czuję piękna, kochana i niepowtarzalna. Dla niego dbam o siebie, bo uwielbiam jak patrzy na mnie z namiętnością wciąż taką samą mimo upływu lat. Dziki niemu czuję się kochana i szczęśliwa.
Uwielbiamy wszystko robić razem, jakby jutro miało nie nadejść, od sprzątania, po nasze wspólne pasje, a mamy ich wiele. Wspólne śpiewamy w chórach, wspólnie działamy w OSP, wspólnie oglądamy sport, wspólnie też go uprawiamy.
Cudownie jest mieć idealnie dopasowaną do siebie drugą połowę,bo życie wówczas mieni się kolorami tęczy mimo że burza huczy wkoło nas.
Ja to mam szczęście,ale mówiąc szczerze na wszystko trzeba sobie zapracować :)

fotosor

CZĘŚĆ 3
Jeśli tak, to mówmy jej to codziennie, okazujmy jej uczucie. A jak zapyta rano "jak tam?" odpowiedzmy np. "wspaniale, kochanie". A po pracy, "wracam do domu ostatni raz" - przy tym cytacie ze znanej piosenki zastanówmy się, że możemy nie zdążyć naszej prawdziwej miłości wyjawić swoich uczuć w stosunku niej... Może być już za późno - bo nie znamy dnia, ani godziny kiedy zabraknie nas na tym świecie.
- Dziękuję...
Fotosor

Kolec

CZĘŚĆ 2
Wtedy czujemy że straciliśmy coś bardzo ważnego i chcemy to odzyskać... Czasami się udaje, czasami nie - jeżeli tą osobę na prawdę kochaliśmy, nie możemy się z tym pogodzić. Bywa też tak że nasza prawdziwa druga połówka odchodzi ze względu na to że ją zaniedbujemy, przykładowo większość czasu spędzamy w pracy, a ona czeka na nas w domu czując pustkę. Nie wie co ma zrobić, bo też nas kocha ale to jest jej czas i chce żyć!!! Zastanówmy się czasem czy jesteśmy z osobą którą na prawdę kochamy?

Kolec

CZĘŚĆ 1
Dlaczego ta druga połówka jest dla nas taka ważna? Hmmm.... Otwierasz oczy i ona mówi do Ciebie "jak tam?", takimi słowami zwykle zaczyna się dzień... Słowa niby proste, ale coś znaczą... - Do tego powrócę na koniec mojej wypowiedzi. Jeżeli mamy zły dzień, ta druga osoba - która jest dla nas bardzo ważna, stara się nas jakoś pocieszyć - ma w tym bardzo dobre intencje, ale niestety nie zawsze je doceniamy. Dlaczego? Bo czasami na prawdę mamy bardzo zły humor a takie pytania, jeszcze nas dobijają... Czasem niestety tracimy tą bardzo ważną dla nas osobę, przez własną głupotę, ale uświadamiamy sobie to dopiero kiedy ta osoba jest już z kimś innym...