Mieszkania w Polsce: ciasne, drogie i przeludnione. 54 proc. młodych Polaków gnieździ się w zbyt małych lokalach

Przemysła Zańko

  • Polskatimes
Z danych Eurostatu wynika, że mieszkania w Polsce są zbyt małe. Aż 54 proc. młodych Polaków mieszka w przepełnionych mieszkaniach. Z czego to wynika i jak wypadamy na tle Europy?

Mieszkania w Polsce są w znacznej części przeludnione – wynika z najnowszych danych Europejskiego Urzędu Statystycznego (Eurostatu). Największy kłopot ze znalezieniem odpowiedniego lokum mają osoby w wieku 15–29 lat – aż 54 proc. młodych mieszka w naszym kraju w lokalach, które można uznać za przepełnione. Jak wygląda ten odsetek na tle innych krajów unijnych i dlaczego sytuacja na rynku mieszkaniowym jest tak kiepska?

Mieszkania w Polsce na tle Europy

Eurostat szacuje, że w skali całej Unii Europejskiej w przeludnionych lokalach zamieszkuje 27 proc. młodych osób (15–29 lat). Jak widać na wykresie, osoby młode w Polsce borykają się z problemem ciasnych mieszkań znacznie częściej niż większość ich rówieśników w innych krajach. Tylko w czterech krajach Unii (Rumunia, Bułgaria, Węgry i Słowacja) sytuacja mieszkaniowa jest jeszcze trudniejsza niż w Polsce, gdzie 54 proc. młodych gnieździ się w lokalach zbyt małych w stosunku do potrzeb.

Sytuacja naszego kraju wygląda nieco lepiej, jeśli wziąć pod uwagę wszystkie grupy wiekowe. Odsetek osób mieszkających w zbyt ciasnych mieszkaniach wynosi bowiem dla całej Polski 40,5 proc. To nadal ponad dwukrotnie więcej niż wynosi średnia europejska (18 proc.), widać jednak, że osoby po trzydziestce na ogół lepiej sobie radzą ze znalezieniem odpowiedniego lokum. Wynika to oczywiście głównie z wysokości zarobków – większość młodych Polaków zarabia zbyt mało, by kupić lub wynająć duże, wygodne mieszkanie.

Z danych Eurostatu wynika, że najlepiej mieszka się młodym:

  • na Malcie,
  • na Cyprze,
  • w Irlandii,
  • w Belgii,
  • w Hiszpanii.

Patrząc na wykres, łatwo zauważyć, że problem zbyt ciasnych mieszkań częściej dotyka kraje Europy Środkowo-Wschodniej niż państwa zachodnie. Łatwo to zrozumieć, jeśli wziąć pod uwagę zaszłości historyczne – budownictwo mieszkaniowe poprzedniej epoki słynęło z ciasnoty. Dziś te mieszkania z racji wieku są na ogół tańsze niż nowe lokale od dewelopera, co sprawia, że młodzi chętniej się na nie decydują.

Ceny mieszkań idą w górę – a metraże?

Jednym z głównych powodów, dla których mieszkania w Polsce tak często bywają przepełnione, są ich rekordowo wysokie (i stale rosnące) ceny. Choć sektor budownictwa mieszkaniowego nie zwalnia, a deweloperzy oddają do użytku coraz więcej lokali, ceny mieszkań są tak wysokie, że wielu osób zwyczajnie nie stać na kupno własnego M. Nawet ci, którzy mogą sobie na to pozwolić, często wybierają mniejszy, bo tańszy metraż.

– Ponad 38 proc. użytkowników poszukujących mieszkań w serwisie Gratka.pl jest zainteresowanych mieszkaniami z metrażem 50–65 mkw., czyli najczęściej są to mieszkania dwupokojowe – podają eksperci Gratki. – 25 proc. użytkowników poszukuje większych mieszkań – ponad 65 mkw. Najmniejszy udział mają osoby poszukujące kawalerek – 28 proc.

Nie znaczy to jednak, że mieszkania w Polsce są ciaśniejsze niż kiedyś. Wręcz przeciwnie – z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że średni metraż lokalu mieszkalnego od lat powoli, lecz systematycznie wzrasta. W największych ośrodkach miejskich mieszkania powiększyły się w ciągu ostatnich 15 lat o kilka metrów kwadratowych – na przykład w Rzeszowie był to wzrost z 60 do 66 mkw. Obecnie średnia powierzchnia użytkowa lokalu mieszkalnego to według Eurostatu 75,2 mkw.

Zobacz atrakcyjne mieszkania na sprzedaż na stronie albo pobierz aplikację Gratki

Powoli (i ponownie głównie w dużych miastach) rośnie również metraż mieszkania przypadający na osobę. Przykładowo w Warszawie wzrósł on przez 15 lat z 24 do 32 mkw. Najwygodniej według tego wskaźnika mieszka się we Wrocławiu, gdzie na pojedynczego mieszkańca przypada 35 mkw. powierzchni mieszkalnej.

Przeludnione mieszkanie, czyli jakie?

Dane Eurostatu mogą brzmieć alarmująco, warto jednak pamiętać, że przeludnienie mieszkania to pojęcie względne. Ludzie mają różne zapotrzebowanie na przestrzeń życiową – to, co dla jednego będzie ciasną klitką, drugi uzna za zupełnie przyzwoity metraż. Obliczając skalę przeludnienia mieszkań w Unii Europejskiej, eksperci Eurostatu założyli, że aby lokal nie był przepełniony, musi mieć przynajmniej:

  • jeden pokój na gospodarstwo domowe,
  • jeden pokój dla każdej pary,
  • jeden pokój dla każdej pojedynczej osoby powyżej 18. roku życia,
  • jeden pokój na dwójkę dzieci tej samej płci w wieku 12–17 lat,
  • jeden pokój na każde dziecko w wieku 12–17 lat, jeśli nie ma ono możliwości zamieszkania z drugim dzieckiem tej samej płci,
  • jeden pokój na dwójkę dzieci w wieku do lat 12 (dowolnej płci).

Jak widać, są to dosyć surowe warunki – wiele osób w Polsce raczej nie nazwałoby mieszkania przepełnionym tylko dlatego, że dwie osoby powyżej 18. roku życia zajmują ten sam pokój. Eksperci Europejskiego Urzędu Statystycznego nie wzięli też pod uwagę metrażu mieszkań, choć przecież znacząco wpływa on na komfort życia. Wszystko to sprawia, że dane Eurostatu warto czytać z pewnym dystansem – sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce nie jest aż tak zła, jak mogłoby się wydawać na podstawie samych suchych liczb.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

23.01.2019, 12:00

Póki nie odłożyliśmy na wkład własny do mieszkania, też mieszkaliśmy w jednym pokoju u moich rodziców. W międzyczasie udało się dostać podwyżkę i umowę na stałe, bez problemu dostaliśmy kredyt w teamlion i wykańczamy swoje m2. Wynajem by wychodził tyle co rata za kredyt więc wiadomo że bardziej się opłaciło pomieszkiwać kątem u rodziny.

22.01.2019, 21:30

to chyba jestem w tej bardziej szczęśliwej grupie. W szczęsciu pomógł mi robyg. Kupiłem od niego mieszkanie o rozsądnej wielkości w całkiem rozsądnej cenie. Ale fakt, w takiej Hiszpanii pewnie przyjemniej się mieszka słońce, wino i siseta:)

17.01.2019, 16:23

Mniejszy metraż łatwiej utrzymać, mniej się opłat płaci. A jak sie dobrze zaplanuje to można naprawde wygodnie żyć. Moje mieszkanko na Lawendowch wzgórzach nie jest duże a nie zamieniłabym je na zadne inne.

17.01.2019, 13:16

Za trochę ponad 2 kafle na miesiąc powodzenia z dostaniem kredytu na coś większego niż kawalerka szczególnie biorąc go samemu, a jak ktoś robi na śmieciówce, to może pomarzyć. Mieszkania są drogie jak cholera, ludzie nie mają zbyt wielkich oszczędności albo wcale nie mają odłożonych pieniędzy, wielu poprzewracało się we łbach i nie potrafią z kimś w związku być, a co dopiero z kimś kupić mieszkanie plus mamy pełno kalek życiowych nawet wśród absolwentów uczelni. Dwie lewe ręce i nogi. Nie każdy też ma bogatych rodziców lub znajomości by wybić się albo dostać lepiej płatną pracę lub awans. Bez wyższych zarobków, pewniejszych umów z pracodawcą i niższych kosztów mieszkań wielu będzie latami siedzieć kątem u rodziców. Znam ludzi, którzy po ślubie mieszkają w bliźniakach z rodzicami małżonka, bo sami nic nie kupią.

16.01.2019, 13:55

bo zamiast tworzyc kooperatywy płaca deweloperom

15.01.2019, 12:42

BO JEST BIEDA.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3