Ogromna radość jest całkowicie zrozumiała Ogromna radość jest całkowicie zrozumiała

Ogromna radość jest całkowicie zrozumiała (© archiwum)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Historyczne zwycięstwo Małgorzaty i całej polskiej sztafety. Sprinterka przywiozła do Koszalina aż 2 złote medale! A tak się obawiała nieprzyjaznego klimatu!

Dopiero co cieszyliśmy się razem z Małgorzatą Hołub, która powróciła z lekkoatletycznych mistrzostw świata w Londynie ze zdobytym tam medalem za 3. miejsce w biegu sztafetowym 4x400 m.

Najszybsza koszalinianka kolejnego dnia rano miała lecieć na Tajwan, żeby wziąć tam udział w uniwersjadzie. Wyjawiła, że jej celem jest srebro w biegu indywidualnym i złoto w sztafecie. Jednocześnie zastrzegała jednak, że choć da z siebie wszystko, to niczego nie może obiecać, bo jet lag, bo za mało czasu na adaptację na miejscu, a do tego gorący i wilgotny klimat wyspy.

Zdecydowanie nie doceniła siebie.Najpierw utalentowana zawodniczka klubu Bałtyk Koszalin wybiegała złoto w finale biegu indywidualnego na 400 m, uzyskując czas 51,76 s (zaledwie o 0,09 s gorszy od życiówki).

Przez dłuższą chwilę wydawało się, że nasza zawodniczka oddaliła się od swoich rywalek na bezpieczną odległość, jednak kilka metrów przed metą Justine Palframan z RPA zaczęła niebezpiecznie zbliżać się do Polki. Nie dała jednak rady i musiała zadowolić się srebrem. Ostatnie miejsce na podium wywalczyła Bianca Denisa Razor z Rumunii.

Potem nasza sztafeta (tym razem akurat bez Małgorzaty Hołub w składzie) zajęła 2. miejsce w serii eliminacyjnej w biegu 4x400 m i awansowała do finału. Polki uzyskały czas 3.32,62 min.

W finale pobiegły Małgorzata Hołub, Iga Baumgart, Patrycja Wyciszkiewicz i Justyna Święty. Koszalińska lekkoatletka wystartowała jako pierwsza i już na swoim okrążeniu zdobyła prowadzenie.

Jej koleżanki musiały ,,tylko” tę przewagę utrzymać, z którego to zadania wywiązały się zresztą świetnie. W efekcie Polki wywalczyły złoty medal, uzyskując czas 3.26,75 min. Srebro zdobyły Ukrainki, które uzyskały jednak czas o 5 s gorszy ( 3.31,56 min). Ostatnie miejsce na podium zajęły Meksykanki (3.33,98 min).

Finał biegu 4x400 m stanowił już ostatni start polskiej ekipy w czasie uniwersjady w Tajpej, a zatem występy na Tajwanie zakończyliśmy wyjątkowo mocnym akcentem!

Zobacz także SONDA GK24. Jak aktywnie spędzać czas w Koszalinie?

Sport

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!