GTK Gliwice ma patent na AZS Koszalin [ZDJĘCIA, WIDEO]

JAK

  • Głos Koszaliński
GTK to jedyny zespół z grających obecnie w Energa Basket Lidze, z którym AZS dotąd nie wygrał. Nie zmieniło się to po niedzielnym meczu 18. kolejki.

Kibice od początku oglądali zacięte i wyrównane spotkanie. Lekka przewaga AZS zaczęła rysować się ok. 6-7 min. Dwie trójki i akcję 2+1 zaliczył Torey Thomas, przytomnie pod koszem zachował się Brandon Walters i AZS w 9. min urwał się na 11 pkt (26:15). W ostatnich akcjach kwarty goście trochę podgonili wynik, ale początek II kwarty należał zdecydowanie do Akademików. Walters zaliczył kolejne udane akcje pod obręczą, a z dystansu trafił Bartosz Bochno i po 3. min przewaga urosła do 12 pkt (36:24).

Różnica w przedziale 8-12 pkt utrzymywała się niemal przez całą kwartę. Końcówka to już błędy AZS, bezlitośnie wykorzystane przez gości. W efekcie do szatni AZS zabrał tylko 3 pkt przewagi.

Jeszcze gorzej wyglądało to po zmianie stron. Od pierwszych akcji bardzo aktywny był Myles Mack, który praktycznie w pojedynkę wyprowadził GTK na prowadzenie 50:48 (22.). Do gości należała też końcówka kwarty, którą wygrali ostatecznie 25:15, a na ostatnie 10. min spotkania wychodzili z przewagą 7 oczek.

Czwartą kwartę otworzył trójką Marek Piechowicz na najwyższe prowadzenie GTK 73:63. Sygnał do odrabiania strat dał Grzegorz Surmacz. Kapitan AZS zdobył aż 9 pkt w serii 11:0, która przywróciła koszalinian na prowadzenie. Od tego momentu oglądano zaciętą walkę, a prowadzenie kilka razy przechodziło z rąk do rąk.

W końcówce goście stracili środkowego Mavericka Morgana (5 fauli), ale AZS nie potrafił tego wykorzystać. Zamiast gry pod kosz, były seryjnie oddawane rzuty z dystansu. O ile w I połowie trójki wpadały do kosza (5/11), to po zmianie stron wyglądało to fatalnie (3/20). Goście nie rzucali tak często zza łuku (6/18), ale w końcówce nie pomylili się Mack i Riley LaChance, przesądzając o wygranej GTK.

- Tak naprawdę nie przegraliśmy tego meczu w końcówce. Ten proces zaczął się w momencie, gdy prowadziliśmy różnicą 12 punktów i zaczęliśmy grać indywidualnie. Nie zastawiliśmy dwa razy, nie złapaliśmy piłki, nie postawiliśmy zasłony i Gliwice odzyskały wiarę w to, że mogą wygrać mecz - ocenił po spotkaniu trener AZS, Marek Łukomski.

Było to czwarte starcie obydwu drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. Po raz czwarty z wygranej cieszyli się koszykarze GTK.

AZS Koszalin - GTK Gliwice 82:85 (26:19, 22:26, 15:25, 19:15)

AZS: Brandon 19 (1x3, 8 zb., 8 as., 4 prze.), Sumacz 19 (2x3, 11 zb.), Thomas 17 (3x3, 8 as., 6 zb., 3 str.), Tejić 6 (3 zb., 2 bl.), Jarecki 2 - Walters 9 (5 zb., 3 prze.), Bochno 8 (2x3, 3 zb.), Papić 2, Czujkowski 0 (3 zb.), Zywert 0.

GTK: Mack 15 (1x3, 7 as., 3 zb.), LaChance 8 (1x3), Kiwilsza 6 (1x3, 4 zb.), Radwański 6 (5 zb.), Dodd 6 (7 zb.) - Washington 18 (1x3, 5 zb.), Morgan 12 (5 zb., 2 bl.), Piechowicz 9 (1x3), Dłoniak 5 (1x3), Robak 0.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3