Zapach świeżo upieczonej pizzy potrafi nawet z daleka skusić głodnego  klienta

Zapach świeżo upieczonej pizzy potrafi nawet z daleka skusić głodnego klienta (© fotolia.pl)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pizza i burger to dwa dania zaliczane do kuchni typu fast food. Kuchni prostej, co przecież nie oznacza, że niesmacznej. Dobrze upieczony placek drożdżowy smakuje nawet bez żadnych dodatków. Z kolei rodzajów burgera jest więcej niż moglibyście przypuszczać. Dziś piszemy o wyższości kuchni włoskiej nad kuchnią amerykańską.

Pizza pochodzi z Włoch, ale dzięki licznym włoskim imigrantom jest popularna także w Ameryce Północnej, a co najmniej od ćwierć wieku także i w naszym kraju. Smakosze kuchni wyrafinowanej bywają wobec pizzy krytyczni, z satysfakcją zaliczając ją do dań typu fast food. I rzeczywiście jest to dość prosta potrawa: na spód z drożdżowego ciasta układa się warzywa i ewentualnie mięso, a na wierzch najczęściej kładzie się ser. Najczęściej, bo włoska pizza rossa z założenia podawana jest bez sera, za to z sosem pomidorowym. No właśnie, sos. Pomidorowy to klasyka, ale popularny jest też sos czosnkowy oraz tysiąca wysp. Pod tą tajemniczą nazwą kryje się majonez, papryka, oliwki i inne dodatki.Oczywiście, wielbiciele pizzy różnią się pomiędzy sobą nie tylko tym, czy i jakim sosem polewają warzywa na drożdżowym placku.

Typowa włoska pizza robiona jest na cienkim cieście i ma niewiele dodatków. O jakości pizzy decyduje bowiem smak samego ciasta. W Polsce chyba odwrotnie - im więcej dodatków, tym lepiej. Dzięki kulturowym wpływom amerykańskim całkiem popularna jest u nas także pizza na grubym cieście, dokładnie taka, jaką podają w lokalach pewnej teksańskiej sieci.Dość sporo możliwości, jak na taką prostą potrawę, prawda? Na tym jednak nie koniec, bo wielbiciele zdrowej kuchni, a także kuchni fitness, przygotowują dietetyczną pizzę na bazie ciasta z mąki razowej, zaś weganie robią ciasto na pizzę bez nabiału, a na warzywa albo nie kładą sera w ogóle, ewentualnie kładą tofu lub ser żółty roślinny. Ta ostatnia opcja jest średnio zdrowa, bo taki zamiennik sera to najczęściej utwardzone tłuszcze roślinne. Jednak przepis na spód z razowego ciasta obłożony warzywami powinien wytrącić broń z ręki tym, dla których pizza to niezdrowe danie typu fast food. Przecież tak przygotowane danie ani nie zawiera mąki, ani nie ocieka tłuszczem!

Jeżeli chodzi o Koszalin, to nie brakuje u nas opcji dla wegetarian, choć już niekoniecznie dla wegan. Niemal wszędzie kupicie margheritę, czyli placek z sosem, ziołami i serem.W niektórych lokalach zamówicie też vegetarianę, czyli placek z wieloma rodzajami warzyw, serem i sosem. Jakimi rodzajami? To już zależy od fantazji kucharza, jak i gustów klienta, który zazwyczaj może przecież poprosić o dodatkowe warzywa ze specjalnej listy. Np. modną od kilku lat sałatę rukola, oferowaną dziś przez wiele pizzerii.Nie brakuje też smakoszów pizzy quattro formaggi, bez warzyw i mięsa, za to aż z 4. rodzajami serów. W tym przypadku na placku mogą się znaleźć zarówno sery twarde, jak parmezan, miękkie, jak gorgonzola, pleśniowe, jak camembert czy też bałkańska feta z mieszanki mleka owczego i koziego.Ale zostawmy wegetarian. Wśród popularnych, dostępnych w wielu lokalach rodzajów pizzy, są też placki drożdżowe obłożone pikantną papryką, np. meksykańską jalapeno. W tym przypadku najlepiej zamówić także coś do popicia, np. wodę, sok lub piwo!

Burger to król Ameryki!

Nazwa hamburger pochodzi wprawdzie od niemieckiego miasta Hamburg, jednak dziś kojarzy się jednoznacznie z najpopularniejszym amerykańskim daniem fast food. W wersji klasycznej jest to po prostu miękka, biała bułka z mięsnym kotletem, odrobiną warzyw i sosem. Do tego frytki usmażone na oleju lub tłuszczu zwierzęcym i zimny napój typu cola. W tej wersji dostaniecie burgery w barach popularnych, amerykańskich sieci. W naszym mieście nie brakuje jednak lokali, których właściciele podkreślają, że oferują burgery z kotletem zrobionym w 100 proc. ze zdrowej wołowiny, a do tego podają frytki nie z mrożonki, lecz pocięte i usmażone na miejscu.

Nawet, jeżeli frytki nazywają się belgijskie, nie musi to oznaczać, że zostały przywiezione z Belgii. Chodzi o sposób przyrządzania. To jeszcze nie wszystko, bo burgera z frytkami wcale nie musicie popijać amerykańską colą wyprodukowaną przez jeden z 2. amerykańskich koncernów. Są już w Koszalinie lokale, gdzie możecie kupić np. modny w kręgach hipsterskich napój typu cola wyprodukowany w niemieckim Hamburgu.Burgery kojarzą się z typowym daniem dla mięsożerców i rzeczywiście zamknięty w bułce kotlet najczęściej jest z mięsa.Pomimo to standardem się już staje, że szanująca się burgerownia oferuje też co najmniej jedną, jeśli nie więcej, wersji burgera dla wegetarian. W bułce może się w takiej sytuacji znaleźć kotlet roślinny, np. sojowy, ale może tam być też pasztet z fasoli lub po prostu ser camembert.To jeszcze nie wszystko, ponieważ w naszym mieście zaczynają powstawać już lokale typu slow food (przeciwieństwo fast foodu), które z założenia stawiają na zdrową żywność. W tym przypadku wegetarianie mogą podziękować działaczom stowarzyszenia Otwarte Klatki, którzy rozpoczęli ogólnopolską kampanię ph. Roślinnie Jemy. Slowfoodowe burgery roślinne to np. bułka z falafelem (czyli popularnym w krajach arabskich kotletem z ciecierzycy) lub też z pikantną pastą jaglano-warzywną. Do tego można zamówić misę komosy ryżowej (rośliny modnej wśród zwolenników zdrowej kuchni), a wszystko popić kawą z mlekiem sojowym lub owsianym.

Zresztą bogaty wybór dań dla siebie znajdą nie tylko wegetarianie, ale i zwolennicy kuchni bezglutenowej. Jedną z możliwości jest kotlet zamknięty nie w bułce, lecz w batatach. Jednak uważajcie, bo jeśli ktoś jest rzeczywiście uczulony na gluten, mogą mu zaszkodzić nawet śladowe ilości tego białka! A owych śladowych ilości trudno uniknąć w sytuacji, gdy część przygotowywanych dań gluten jednak zawiera.

Piec do pizzy opalany drewnem

Szanujące się włoskie restauracje zazwyczaj podkreślają, że mają piec do pizzy opalany drewnem. Odgrzewanie mrożonej pizzy w kuchence mikrofalowej nie jest dobrze widziane przez klientów. Sam piec to jednak za mało. Czym się jeszcze chwalą lokale? W dobrym tonie jest zatrudniać kucharza, który jest rodowitym Włochem. A jeśli nie zatrudniać, to przynajmniej raz na jakiś czas zaprosić go na pokaz gotowania.Ludzie są bardzo ważni, ale liczą się też surowce, z których przygotowuje się jedzenie, w tym dodatki. W przypadku kuchni śródziemnomorskiej, do jakiej należy kuchnia włoska, restauracje podkreślają więc, że używają kojarzących się z tym regionem przypraw ziołowych, jak oregano czy bazylia. Trzeba zresztą przyznać, że oba zioła wyjątkowo dobrze do pizzy pasują. Dobrze zjeść można jednak i we własnym domu. W restauracji liczy się nastrój. Tworzy go np. kominek z trzaskającym ogniem, ale i sklepienia pod sufitem czy ściany z surowej cegły.

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!