Możecie m Możecie m

Możecie m.in. wygrać zaproszenie na film 11 minut (© filmweb)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Mamy dla was 3 podwójne zaproszenia!

Zaproszenia są na film 11 minut (ważne do 5 listopada), DKF: Młodość (27 października)
i Szminka Movie: Nowa dziewczyna (29 października)
Żeby je dostać, musicie kreatywnie rozwinąć zdanie zaczynające się od słów: "W kinie kocham najbardziej...

Na wasze odpowiedzi czekamy do jutra, 23 października, do godz. 9. Spośród najlepszych wybierzemy zwycięzców.

Uwaga! Proszę zaznaczyć, na który film chcecie się wybrać.

Z regionu

Komentarze (12)

Aby się wypowiedzieć musisz być zalogowany!


Zaloguj się Zarejestruj się
Redakcja

Konkurs zakończony! Dziękujemy wszystkim za udział w zabawie. Zaproszenia trafiają do użytkowników: minionek, marchewka oraz Kamil Jackowski. Niedługo otrzymacie wiadomość mailową z informacją o możliwości odbioru nagrody. Gratulujemy!

Paula

W kinie kocham najbardziej produkcje oskarowe,
ale chętnie oglądam również polskie filmy nowe.

Kocham zanurzyć się w miękkim fotelu,
i czuć swą prywatność mimo widzów wielu.

Kocham chwilę kiedy w sali robi się ciemno,
wiem wtedy, że moja podróż do kina nie była na daremno.

Kocham siedzieć tam z moim ukochanym,
a po seansie porozmawiać o filmie obejrzanym.

Super byłoby wygrać bilet na "11 minut",
ponieważ nigdy nie mam szczęścia ani ciut ciut :)

kamat

W kinie kocham najbardziej............................................................................................................................... ........................................................................................................................................................................... swoją żonę :-)

edytadura@...

... ogromny ekran i czysty dźwięk

olsen369@...

W kinie kocham najbardziej... które skłania do refleksji osoby starsze takie jak ja... Z biegiem lat kino postrzegam w inny sposób. Kiedyś film był pewną odskocznią od rzeczywistości gdyz ludzie pogrążeni w codziennych problemach mogli choć na chwilę od niej się oderwać. W dzisiejszych czasach kino jest jedną z wielu rozrywek, które mamy do dyspozycji. Nie mniej jednak, w dalszym ciągu pozwala zapomnieć o problemach i troskach życia codziennego. Uwielbaim w nim niesamowitą atmosferę, która towarzyszy podczas oglądania filmu. Tłum zachwyconej widowni, która z szcunkiem i respektem podchodzi do oglądanego filmu. W kinie kocham najbardziej moc i nauka jaką przekazuje wielki ekran. Takie jest moje skromne zdanie. Chętnie obejrzałbym z małżonką film 11 minut.

Kamil Jackowski

Według definicji "kino to nic innego jak rodzaj sztuki widowiskowej uwiecznionej na taśmie filmowej lub wideo, gdzie aktorzy odgrywają rolę dla widowni"(...) Dla mnie to sztuczne pojęcie, które jest tylko zlepkiem wyrazów stworzonych przez ludzi uczonych czy też mądrych. Kino pobudza wyobraźnię każdego człowieka, który zasiądzie na fotelu/krzesełku i sprawi, że zechce wrócić tam kolejny raz. Tłum podnieconych ludzi zbliżających się do sali wejściowej kina, moment zajęcia miejsca i oczekiwanie połączone z dość długim pokazem reklam zaprezentowanym na ,,dużym ekranie"... to wszystko sprawia, że człowiek czuje się inaczej niż w rzeczywistym świecie. Odrywamy się od codzienności i z uwielbieniem zasiadamy do filmu...Seans to nasza własna bajka, która wciąga nas jak do krainy snów i nie pozwala się obudzić. Wyjście z kina? przykrość lecz wiemy, że powrócimy tam ponownie. Podsumowując kina nie można nie kochać. Ciężko określić, którą rzecz kocham w nim najbardziej. Wiem jedno seans, choćby nudny i ciągnący się w nieskończoność jest lepszy niż samo wyjście z sali. Poproszę bilet na film "Młodość". Pozdrawiam

Mmmm.

W kinie kocham najbardziej... CIEMNOŚĆ, która sprawia, że pomimo pełnej sali kinowej mogę mieć kawałek swojej intymnej przestrzeni. Gaśnie światło, powodując pełne skupienie umysłu. Niby nic, a jednak... Każdy skupia się na samym sobie i na tym co czuje oglądając dany film, bez względu na jego gatunek. Wszyscy razem, ale w rezultacie każdy osobno. To jest dla mnie czarujące w tym miejscu i za każdym razem takie samo, no chyba, że trafi się ewenement, który chrupie głośno popcorn i siorbie colę z największego kubka, ale i to ma swój urok. Zawsze jest co wspominać :). Pozdrawiam. Film "11 minut".

Marylka

W kinie kocham najbardziej... możliwość transportacji z szarej codziennej rzeczywistości do magicznego filmowego świata.
Interesuje mnie film "11 minut"

marchewka

W kinie kocham najbardziej...to, że będąc na seansie nie muszę się niczym przejmować. Moja fryzura, mój makijaż ( a czasem jego brak), mój strój nie prosto z wybiegu nikomu nie przeszkadza, bo nikogo to zwyczajnie nie interesuje.
Siadam sobie wygodnie w fotelu, najlepiej z wielkim kubkiem kawy w dłoni i oglądam to, na co akurat mam ochotę. Na chwilę zapominam o nieprzyjemnym chłodzie na dworze, mniejsze i większe problemy czy zmartwienia odsuwam na bok i cieszę się chwilą zapomnienia w ciemnej kinowej sali. Czasem w napięciu i pełna grozy, czasem rozbawiona do łez, nierzadko ze śmiechem w głos, a czasem przejęta dyskretnie ocieram łezkę z oka.
Niezależnie od tego jaki akurat mam nastrój, zawsze znajdę coś dla siebie. Za to właśnie kocham kino!

Z wielką przyjemnością udałabym się do kina na Szminka Movie: Nowa dziewczyna.

Myszka Basia

W kinie kocham najbardziej... klimat zwlaszcza na horrorach klimat grozy, poza tym kocham popcorn moge go jesc non stop garsciami i nigdy mi sie nie znudzi

edyta8922@...

W kinie kocham najbardziej klimat. Klimat kina czuć się już od samego wejścia, zapach popcornu czuć już za drzwiami wejściowymi, a dalej jest bardziej romantycznie. Gdy tylko zgasną światła na sali można swobodnie odetchnąć po całym dniu, wtulić się w ramiona swojego ukochanego i zapomnieć o codziennych problemach i troskach. Chwila relaksu, przeniesienie się w inny świat za to kocham najbardziej kino.

Z chęcią wybrałabym się na Szminka Movie: Nowa dziewczyna.